25 sierpnia 2026 · Analiza danych

Marża rafineryjna Orlenu nie słucha polityków. Z jednym wyjątkiem

Oskarżenie wraca co kampanię: władza ustawia ceny paliw. W 2023 Orlen miał je przytrzymywać przed wyborami, w 2026 rekordowe marże koncernu podpierają pomysł podatku od nadmiarowych zysków. Policzyliśmy tę marżę dzień po dniu, od stycznia 2020 do sierpnia 2026. Rządzą nią wojny i embarga. Kalendarz wyborczy zaznaczył się raz.

0,34 zł/l
najniższa marża rafineryjno-hurtowa w latach 2020–2026 — nie cena paliwa na stacji. Wypadła 28 września 2023, 17 dni przed wyborami. W 30 dni po wyborach średnia marża wyniosła 0,98 zł/l.

Co pokazują liczby: średnia zależy od okresu

Jesienią 2023 ówczesna opozycja i analitycy zarzucali Orlenowi przytrzymywanie cen przed wyborami. Dziś zarzut idzie w drugą stronę: koncern ma na kierowcach zarabiać ponad miarę, a rekordowe marże podpierają pomysł podatku od nadmiarowych zysków. Obie strony pokazują palcem tę samą część ceny litra.

Cena na stacji składa się z czterech warstw: kosztu ropy, podatków, marży rafineryjno-hurtowej i marży samej stacji. Ropa jest notowana globalnie, stawki podatków są jawne, marża stacji to zwykle kilkadziesiąt groszy. Jedyną dużą częścią, którą ustala sam koncern, jest warstwa trzecia. Sprawdziliśmy więc dla każdego dnia od stycznia 2020 roku, ile z hurtowej ceny litra zostaje po odjęciu podatków i kosztu ropy. To wskaźnik marży rafineryjno-hurtowej: pomaga porównywać okresy, choć nie jest ani pełną ceną paliwa, ani zyskiem Orlenu, ani marżą stacji.

1,13 zł/l
średnia za PiS
(sty 2020 – 13.12.2023)
1,30 zł/l
średnia za PO/KO
(od 13.12.2023)
1,55 zł/l
PiS licząc od inwazji
(od 24.02.2022)

Za rządów PO/KO średnia marża jest o 17 groszy wyższa niż przez całe cztery lata PiS. Jednak po zawężeniu porównania do okresu od inwazji Rosji na Ukrainę średnia za PiS rośnie do 1,55 zł/l — poziomu, którego później nie było. Rekord pojedynczego dnia również przypadł na ten okres: 2,50 zł/l na początku czerwca 2022. Za obecnej władzy szczyt wyniósł 2,34 zł/l, w sierpniu 2026, po eskalacji Iran–Izrael.

Wniosek: sama średnia z okresu mówi przede wszystkim, jakie wydarzenia rynkowe w nim wystąpiły, a nie kto wtedy rządził. Po 2022 roku wojna i ograniczenia dostaw podniosły marże na całym świecie. Szerzej wyjaśniamy ten mechanizm w tekście dlaczego paliwo jest drogie.

Sześć i pół roku na jednym wykresie

Czerwone tło: rządy PiS. Niebieskie: PO/KO. Strzałki: wydarzenia rynkowe. Kropki: wybory.

rządy PiS (do 13.12.2023) rządy PO/KO (od 13.12.2023)
Najedź na wykres, aby zobaczyć wartości.

Wykres pokazuje wskaźnik marży, a nie bezpośrednio cenę na stacji. Przewijaj kółkiem, aby przybliżać; przeciągaj, aby przesuwać oś czasu. Odczyt podaje marżę w zł/l i w USD/bbl.

Jak to policzyliśmy

Jedna linia na wykresie to wskaźnik opłacalności przerobu ropy, znany w branży jako crack spread 3-2-1. W uproszczeniu: z trzech baryłek ropy powstają około dwie baryłki benzyny i jedna diesla. Dlatego benzynę liczymy z wagą dwóch trzecich, a diesel z wagą jednej trzeciej.

Dla każdego paliwa od ceny hurtowej netto Orlenu odejmujemy podatki zawarte w hurcie — akcyzę, opłatę paliwową i emisyjną — oraz koszt ropy Brent przeliczony na złote za litr. Otrzymujemy część ceny związaną z przerobem ropy i hurtową sprzedażą paliwa. Nie obejmuje ona marży stacji, czyli osobnej warstwy doliczanej przy sprzedaży detalicznej. To także nie jest „modelowa marża rafineryjna” publikowana przez Orlen w USD za baryłkę.

Dwa ważne zastrzeżenia. Do porównania używamy ropy Brent, choć do początku 2023 roku Orlen kupował część ropy rosyjskiej taniej. Dlatego sam poziom wskaźnika jest przybliżony, ale jego zmiany w czasie pozostają użyteczne. Nasza seria jest też zwykle o około 20–25 USD/bbl wyższa niż publikowane rynkowe cracki, ponieważ cena hurtowa zawiera dodatkowe koszty, m.in. biokomponenty, logistykę i zapasy obowiązkowe. Najlepiej porównywać więc momenty wzrostów i spadków, a nie wartości z różnych metod liczenia.

Co naprawdę rusza marżą

Dla każdego głośnego wydarzenia z lat 2020–2026 porównaliśmy średnią marżę z 30 dni przed i 30 dni po. Samo okno 30 dni jest wyborem arbitralnym, więc każdy wynik przeliczyliśmy też w oknach 7, 14, 60 i 90 dni; tam, gdzie szersze okno zmienia obraz, piszemy o tym pod tabelą. Wzorzec jest wyraźny: marża rośnie przede wszystkim wtedy, gdy rynek obawia się, że ropy lub paliwa będzie mniej.

Wydarzenie30 dni przed30 dni poZmiana
Pandemia COVID (11.03.2020)0,72 zł/l0,69 zł/l≈ bez zmian
Inwazja Rosji na Ukrainę (24.02.2022)0,91 zł/l1,35 zł/l+48%
Fuzja Orlen–Lotos (1.08.2022)1,93 zł/l1,73 zł/l−10%
Embargo UE na ropę z Rosji (5.12.2022)1,91 zł/l2,20 zł/l+15%
Embargo UE na diesel (5.02.2023)1,57 zł/l1,43 zł/l−9%
Rosja wstrzymuje Przyjaźń (25.02.2023)1,52 zł/l1,48 zł/l≈ bez zmian
Wybory parlamentarne (15.10.2023)0,49 zł/l0,98 zł/l+100%
Zamknięcie cieśniny Ormuz (1.03.2026)1,14 zł/l1,71 zł/l+50%
Eskalacja Iran–Izrael (8.06.2026)1,82 zł/l1,80 zł/l≈ bez zmian

Kilka wyników może zaskakiwać, a test różnych okien porządkuje je lepiej niż pojedyncza liczba. Pandemia nie zmieniła marży w żadnym oknie (najwyżej −7% przy 90 dniach): ceny hurtowe i ropa spadały wtedy razem. Fuzja z Lotosem w żadnym oknie marży nie podniosła; w dwumiesięcznym wypada wręcz 16% pod kreską, bo latem 2022 wskaźnik właśnie schodził z rekordu. Koncentracja rynku może działać w skali lat, ale skoku po fuzji na tym wykresie nie ma.

Inwazja z 24 lutego 2022 nie wywołała skoku, tylko wspinaczkę. Przez pierwszy tydzień marża stała w miejscu. Po dwóch tygodniach była wyżej o 22%, po miesiącu o 48%, w skali kwartału o 73%, a 2 czerwca 2022 sięgnęła rekordu całej serii: 2,50 zł/l. Identycznie zachował się Ormuz w 2026 roku: +20% w tydzień, +60% w dwa miesiące. Tak wygląda w danych prawdziwy szok podażowy: efekt rośnie z każdym poszerzeniem okna, bo rynek stopniowo dowiaduje się, ile potrwa niedobór.

Grudniowe embargo na ropę tej próby już nie przechodzi. W miesiąc po 5 grudnia 2022 marża była wyższa o 15%, ale w oknie dwumiesięcznym wypada 7% pod kreską, a w kwartalnym 11%. To był zimowy impuls, nie zmiana poziomu. Embargo na diesel w każdym oknie leży na minusie, od −9% do −24%, bo rynek wycenił je na długo przed wejściem w życie. Wstrzymanie Przyjaźni nie zmieniło nic: Orlen miał już wsad spoza Rosji, a rabat na rosyjską ropę wygasał.

Najmocniejszy wiersz tabeli nie należy do żadnego z tych wydarzeń. Należy do wyborów.

Minimum całej serii wypada 17 dni przed głosowaniem. Miesiąc po wyborach marża jest dwa razy wyższa.

Jesień 2023: jedyny polityczny ruch na wykresie

Latem i jesienią 2023 roku ropa drożała, a Orlen mimo to ścinał ceny hurtowe. Marża zjeżdżała tygodniami, aż na przełomie września i października dotknęła 0,34 zł/l, najniższego poziomu w całej serii 2020–2026. Nic podobnego nie wydarzyło się ani wcześniej, ani później: poprzedni rekord dna, 0,48 zł/l, padł w covidowym dołku w maju 2020, gdy popyt na paliwo dosłownie stanął. Skutki było widać gołym okiem: paliwo w Polsce było wyraźnie tańsze niż u sąsiadów, media opisywały przygraniczne „tankowanie zakupowe”, a na części stacji brakowało wtedy paliwa.

15 października Polacy poszli do urn. Średnia marża z 30 dni przed głosowaniem to 0,49 zł/l, a z 30 dni po — 0,98 zł/l. W listopadzie i grudniu 2023 średnia wynosiła już 1,19 zł/l. To podwojenie w miesiąc, bez widocznego w danych równoległego szoku dotyczącego dostępności ropy lub paliwa.

Sprawdziliśmy i ten wynik w różnych oknach. W szerszych kontrast maleje (60 dni: +36%, 90 dni: +10%), ale z prostego powodu: 90 dni przed wyborami marża wynosiła jeszcze około 1,0 zł/l, więc dłuższe okno „przed” łapie czasy sprzed zjazdu. Cały epizod trwał około dwóch miesięcy i ma kształt litery V z dnem 17 dni przed głosowaniem. Szoki podażowe wyglądają w danych odwrotnie: tam efekt rośnie z poszerzaniem okna, tu maleje. To sygnatura krótkiego, lokalnego epizodu, nie zmiany rynkowej.

Wykres nie wskazuje, kto podjął decyzję ani czy wydano jakiekolwiek polecenie. Pokazuje jednak dwie rzeczy: jesienią 2023 ta część ceny hurtowej paliwa spadła do poziomu niespotykanego w pozostałej części 6,5-letniej serii, a po wyborach szybko wróciła do wcześniejszych poziomów. W samych danych nie widać równoległego rynkowego wydarzenia, które wyjaśniałoby tak dużą zmianę.

Kontrola: przy trzech pozostałych ogólnokrajowych głosowaniach z tego okresu, prezydenckich w lipcu 2020, europejskich w czerwcu 2024 i prezydenckich w czerwcu 2025, nie widać ani przedwyborczego dołka, ani powyborczego odbicia (największy ruch to 10-procentowy dryf w dół po eurowyborach, czyli w przeciwną stronę). Kalendarz wyborczy sam z siebie marży nie rusza. Ruszył ją dokładnie raz, przy tych wyborach, w których stawką była władza właściciela koncernu.

2026: rekordowa fala przypada za obecnej władzy

Za obecnej władzy również pojawiła się wysoka fala marży. Zamknięcie cieśniny Ormuz 1 marca 2026 podniosło ją z 1,14 do 1,71 zł/l w miesiąc, czyli o połowę — podobnie jak po lutym 2022. Czerwcowa eskalacja Iran–Izrael nie przyniosła kolejnego skoku, ponieważ rynek uwzględniał ryzyko już od marca. Wskaźnik rósł jednak dalej i 4 sierpnia 2026 sięgnął 2,34 zł/l, najwyższego poziomu w tym okresie. Dla diesla padł w 2026 rekord całej serii.

Rząd obniżał w tym czasie VAT i przejściowo akcyzę w ramach programu CPN. To może obniżać cenę na stacji, lecz nie zmienia omawianego wskaźnika marży. Najprostszy wniosek z danych jest taki, że na jego poziom najmocniej wpływają konflikty, embarga i ryzyko ograniczenia dostaw. Wyraźnym wyjątkiem na wykresie pozostaje okres kampanii wyborczej w 2023 roku.

Co by zmienił podatek od nadmiarowych zysków

Skoro marża rafineryjno-hurtowa jest jedyną dużą częścią ceny, którą ustala sam koncern, pomysł opodatkowania jej szczytów wraca przy każdej fali drożyzny; wraca i teraz, po rekordzie z 4 sierpnia. Precedens istnieje: w 2022 roku UE wprowadziła rozporządzeniem 2022/1854 „składkę solidarnościową” od nadzwyczajnych zysków sektora paliwowego, część państw ją pobrała, Polska wtedy jej nie wdrożyła. Zanim jednak ktokolwiek policzy wpływy z 2,34 zł/l, warto zderzyć pomysł z trzema faktami z tej serii danych.

Po pierwsze, podatek od zysku sam z siebie nie obniża ceny na stacji. Hurtowe ceny w Polsce ogranicza konkurencja importowa: gdyby Orlen podniósł je ponad koszt sprowadzenia gotowego paliwa z zagranicy, odbiorcy przerzuciliby się na import. Podatek od zysku tej granicy nie przesuwa, więc obietnica „windfall tax = tańsze tankowanie” nie ma pokrycia w mechanice rynku. Gorzej, jeśli danina zostałaby skrojona „od litra” zamiast od zysku, bo wtedy działa jak druga akcyza i w cenę właśnie wchodzi.

Po drugie, wszystko rozstrzyga definicja „nadmiarowości”. Nasza seria pokazuje, że typowy poziom marży przesunął się po 2022 roku trwale: przed inwazją około 0,8 zł/l, w spokojnych latach 2024–2025 około 1,2 zł/l. To światowa zmiana po odcięciu rosyjskiej podaży, widoczna także w rynkowych crackach. Próg ustawiony według świata sprzed wojny opodatkuje nową normalność. Próg powojenny nie obejmie prawie niczego.

Po trzecie, rafinerie żyją z cyklu: zarabiają w szokach (2,50 zł/l w 2022, 2,34 w 2026), a chudną w dołkach (0,48 w 2020). Opodatkowanie samych szczytów bez rozliczenia dołków obniża opłacalność inwestycji w moce przerobowe i logistykę, a rachunek za to przychodzi nie od razu, tylko przy następnym szoku podażowym, gdy o cenie decyduje fizyczna dostępność paliwa. Jest wreszcie kontekst właścicielski: Skarb Państwa ma blisko połowę akcji Orlenu, więc znaczna część „nadmiarowego” zysku i tak wraca do budżetu dywidendą i CIT-em, a nowa danina sięgnęłaby też do kieszeni pozostałych akcjonariuszy, w tym funduszy emerytalnych. Jesień 2023 pokazała, że państwo potrafi sięgnąć po tę marżę kanałem cenowym, bez żadnej ustawy. Windfall tax byłby sięgnięciem po nią kanałem podatkowym. W obu przypadkach pytanie jest to samo: czy cokolwiek z tego zobaczy kierowca przy dystrybutorze.

Najczęstsze pytania

Czym jest marża rafineryjna i czym różni się od marży stacji paliw?

To wskaźnik pokazujący różnicę między kosztem ropy a ceną paliwa w hurcie po odjęciu podatków. Nie jest pełną ceną paliwa ani zyskiem Orlenu. Liczymy go na podstawie benzyny i diesla; marża stacji to osobna warstwa doliczana przy sprzedaży detalicznej i tej analizy nie obejmuje.

Czy marża Orlenu była wyższa za PiS, czy za PO/KO?

Zależy od porównywanego okresu: 1,13 zł/l średnio za całe rządy PiS, 1,30 zł/l za PO/KO, ale od inwazji na Ukrainę średnia za PiS wynosi 1,55 zł/l. Najsilniej na wskaźnik wpływa ryzyko ograniczenia dostaw ropy lub paliwa.

Co stało się z marżą przed wyborami 15 października 2023?

Spadła do 0,34 zł/l, minimum całej serii 2020–2026, 28 września, czyli 17 dni przed głosowaniem. Średnia z 30 dni przed wyborami to 0,49 zł/l, z 30 dni po: 0,98 zł/l. Przy trzech innych ogólnokrajowych głosowaniach (2020, 2024, 2025) nie było przedwyborczego dołka ani powyborczego odbicia.

Czym ta marża różni się od „modelowej marży rafineryjnej” Orlenu?

To inny sposób liczenia. Modelowa marża Orlenu jest liczona w USD za baryłkę na wyjściu z rafinerii. Nasza seria opiera się na cenach hurtowych w zł/l, więc uwzględnia też m.in. logistykę, biokomponenty i zapasy obowiązkowe. Porównujemy dlatego kierunek zmian, a nie same wartości.

Źródła i metodologia

  1. Ceny hurtowe netto PB95 i ON: archiwum cen hurtowych PKN Orlen (tool.orlen.pl), notowania dzienne 01.2020–08.2026
  2. Ropa Brent: notowania dzienne ICE Brent (USD/bbl); kurs USD/PLN: Narodowy Bank Polski; przeliczenie 1 bbl = 158,987 l
  3. Stawki akcyzy, opłaty paliwowej i opłaty emisyjnej według historycznych aktów prawnych, w tym tarcza antyinflacyjna (20.12.2021–31.12.2022, suma podatków na unijnym minimum 359/330 EUR na 1000 l) oraz obniżka akcyzy w programie CPN (28.03–15.06.2026)
  4. Formuła: crack spread 3-2-1 = (2 × marża PB95 + 1 × marża ON) / 3; marża paliwa = hurt netto Orlen − podatki zawarte w hurcie − koszt Brent w zł/l. Obliczenia własne cenypaliw.fyi

Marża marżą, a tankować trzeba

Wysoka marża nie oznacza jeszcze, że paliwo następnego dnia zdrożeje o tyle samo. Sprawdzaj hurtowe ceny Orlenu, szacunkowe ceny na stacjach i prognozę „tankować czy czekać?” – aktualizowane codziennie.

Aktualne ceny paliw → Ceny paliw na jutro

Śledź ceny, nie spory

Codzienne ceny hurtowe Orlenu, prognoza AI i sygnał „tankować czy czekać?” – a w Poradniku strategia oszczędzania na cały rok.

Aktualne ceny paliw i prognoza Poradnik dla Kierowców Codzienna prognoza na Telegramie